Śniadanie idealne to od wczoraj dla Kocika kasza jaglana z owocami (banany, jabłka, morele), orzechami włoskimi i śliwkowymi powidłami. Porcja taka, że starczyło na trzy posiłki, zaś sił dostarczyło na ponad dziesięć godzin pracowego biegania. A wszystko to za 8,90
To się nazywa dobra karma
Jutro trzeba będzie się zaopatrzyć w ten jaglany cud – co to nie tylko dobry, ale i smaczny i spróbować upichcić takie śniadanie pod własną strzechą
marakyo
Styczeń 15, 2012 at 1:57 pm
czyli dzisiejszy posiłek nie był “sponsorowany” przez “własna kuchnia wita”?
kocikzielony
Styczeń 15, 2012 at 1:59 pm
wczorajszy
wczoraj wybyłam na śniadanie “na mieście”, ale do bardzo domowej i klimatycznej miejscówki, co to ponoć warzy strawę wg reguł pięciu przemian
wg ilu przemian by nie gotowali, to jedzenie mają pyszne…a kasza rządzi
jest tak sycąca, że 2/3 porcji dostałam na wynos i dojadałam do godziny 18
graforoman
Styczeń 15, 2012 at 4:18 pm
Tak bez mięsiwa? Ble!
kocikzielony
Styczeń 15, 2012 at 4:27 pm
No…bez mięsiwa
Czyli tak, jak najczęściej jadam
A dla mięsożerców ciekawą (serio, serio!) propozycją jest…soczewica
Ale daleko mi do nawiedzonych wege… więc niech każdy jada co mu się żywnie podoba
Maciek
Styczeń 15, 2012 at 9:54 pm
Chyba jednak niezbyt ciekawą, choć też nie jestem nawiedzonym mięsożercą
Tam, gdzie takie idealne śniadanie podają, to ja jednak wolę pizze (zwłaszcza z oscypkiem i żurawiną) oraz pierogi
kocikzielony
Styczeń 15, 2012 at 9:58 pm
Hmmm…ale ponoć pasta soczewicowa naprawdę jest zacna
Choć jak ktoś woli pasztet – to na zdrowie (choć w pasztecie i tak nie ma mięsa – to zły przykład
)
Oraz poczekajka przed-pizzowa
Owszem, pizza ta jest bardzo dobra… także kotleciki z kaszą i grzybami oraz sałatka z tuńczykiem
Maciek
Styczeń 15, 2012 at 10:08 pm
Tak – poczekajka jest świetna. Aż czasami po niej już się jeść nie chce
kocikzielony
Styczeń 15, 2012 at 10:10 pm
Dlatego do niedawna – niezależnie od tego, czego byśmy nie zamawiali – fundowaliśmy sobie pizzowe czekadełko
Dzięki któremu mogłam (zresztą) onegdaj ulepszyć makaron z borowikami
Maciek
Styczeń 15, 2012 at 10:14 pm
Ech, co Ty masz z tymi borowikami…
kocikzielony
Styczeń 15, 2012 at 10:20 pm
No…no właśnie nic nie mam
Ale nie utyskuję z tego powodu