RSS

Noworocznie z poślizgiem…ale z przytupem!

26 sty

Do końca grudnia odbywają się wszelkie spotkania przed i poświąteczne, a do połowy lutego można się załapać na wiele spotkań noworocznych… I Kocikowi się udało. A załapał się nie byle jak i nie na byle co, bo na noworoczny koncert z Leszkiem Możdżerem w roli gwiazdy. Ponad półtorej godziny wspaniałej uczty, podczas której zbiorowo “skonsumowano” miniatury na fortepian i orkiestrę smyczkową, Bernsteina Suitę z musicalu West Side Story, Błękitną rapsodię na fortepian i orkiestrę Gershwina oraz na bis: chopinowski Mazurek C Op.24 Nr 2 (Kocika ulubiony z płyty Chopin impresje, który usłyszał pierwszy raz ze sto lat temu…no może dziewięćdziesiąt osiem lat temu na Yass Festivalu) i dwa utwory z ostatniej płyty z muzyką Komedy – Prawo i pięść oraz motyw z Dziecka Rosemary :)

Było zacnie, Możdżer szalejący i modyfikujący dźwięki fortepianu, wrzucając doń szmaty, szklanki (gaśnicy pod ręką nie było), filharmonicy też w formie…oraz publiczność. Publiczność obdarzona czasami erystycznymi talentami. W przerwie (po miniaturach) do kocikowych uszu dobiegł taki dialog:
Pan A: Wie Pan (mówiąc do Pana B), ja to się na muzyce poważnej nie znam. A na współczesnej, to w ogóle. Ale to było takie…takie jazzujące!
Pan B (ze znawstwem): Tak, ale ogólnie było to przyjemne dla ucha.

Tak, Kocik też się nie zna, ale może potwierdzić, że dla ucha było to bardzo przyjemne. I nie tylko dla ucha. Jak zawsze :)

 
7 Comments

Posted by w dniu Styczeń 26, 2012 in kocik widzi(ał), około-kocikowo

 

7 odpowiedzi na „Noworocznie z poślizgiem…ale z przytupem!

  1. graforoman

    Styczeń 26, 2012 at 8:58 pm

    Trzy lata temu na Woodstocku mokłem podczas burzy na koncercie Możdżera. Kiedy Kocik nawiedzi Woodstock? Grafo mówi – opłaca się. ;)

     
  2. kocikzielony

    Styczeń 26, 2012 at 9:01 pm

    W tak ekstremalnych warunkach (pogodowych) chyba Możdżera nie słuchałam…jak sięgam pamięcią i wracam do wszystkich koncertów, na których dane mi było być…
    Łoj…nie wiem kiedy i czy Kocik nawiedzi ;) Kocik jest stary i wygodnicki ;) Choć w Grafo-słowa wierzy :)

     
  3. graforoman

    Styczeń 26, 2012 at 9:13 pm

    Nygus!

     
  4. kocikzielony

    Styczeń 26, 2012 at 9:16 pm

    :P oj tam, oj tam… poza tym w tym roku przystanek jest od 2 do 4 sierpnia? Toć Kocik na Offie będzie :) Już nawet bilet sobie kupił na całość z biforem włącznie :)

     
  5. Maciek

    Styczeń 26, 2012 at 9:43 pm

    Bardzo ładne słowo: nygus :-)

     
  6. graforoman

    Styczeń 29, 2012 at 2:13 pm

    Chciał Kocik fabuły. Jest fabuła. Kocik mówi – Kocik ma! :)

     
  7. kocikzielony

    Styczeń 29, 2012 at 3:30 pm

    Chciał :) I zaraz przetransportuje się w odpowiednie miejsce, by się z nią zapoznać :) Bez wątpienia (znając Grafo-uzdolnienia) jest zacna :0

     

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.